jutro będzi tydzień jak się do nikogo nie odzywam

powiedział kłapouchy
w moim wypadku, minął tydzień, jak nie było mnie w pracy - zaleta zatrudnienia na umowę o dzieło, bo można owe działo wykonywać wtedy, kiedy się ma na to ochotę. gorzej z tym, kiedy owe dzieło się nie udziela, a tak jest właśnie w moim przypadku. mam błąd w skrypcie, z którym nie mogę sobie poradzić i przez który nie mogę dzieła skończyć, ale coś się wymyśli.
oprócz dzieła, spłodziłem trzeci rozdział pracy magisterskiej i w sumie oddałem trzydzieści stron promotorce. czuję, że już bliżej niż dalej. w ten piątek mam pójść do niej po zaliczenie, podobnie jak i po zaliczenie ze specjalizacji. a po wizycie na uczelni, jadę na warsztaty spotkać dawno niewidzianych przyjaciół


About this entry